Ola po służbie wracała do domu. Mikołaj musiał zostać na komendzie i skończyć wypełniać raporty.
Szła przez park , gdy zobaczyła swojego kuzyna Marcina.
- Cześć Marcin.
- Hej Ola co tu robisz? I to całkiem sama ?
- A wracam ze służby mój kochany kuzynie. Zresztą to jeszcze potrafię się obronić.
- Przecież wiem. Jesteś moją kuzynką i policjantką.
- Marcin ja muszę już spadać do domu.
- No to leć.
Ola poszła w swoją stronę. Gsy dotarła do dpmu. Było przeszło po ósmej wieczór.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz